piątek, 10 marca 2017

We are in Spain - Day 7

Day 7 - 10th March

Pierwsze zadanie dzisiaj w szkole polegało na pomalowaniu rysunków na ścianie sali gimnastycznej. Ubrani w maseczki i jednorazowe rękawiczki uczniowie ochoczo najpierw przystąpili do pracy, a potem już tylko chowali się w cieniu. Słońce nam przygrzewało mocno!

















Następnie była rywalizacja sportowa pomiędzy klasami - każda klasa miała przydzielony kolor, a liderem był jeden z nauczycieli.

Było 6 grup -pani Dorotka była liderką grupy niebieskiej, a pani Małgosia grupy czerwonej. Było mnóstwo zabawy, śmiechu i tańca :)












Wygrała grupa czerwona :), ale najważniejsza była zabawa :).



Pogoda dopisała aż za bardzo! Temperatura ponad 25 stopni uffff.

O 14:00 był lunch, zabawy na boisku, a potem już zjawiły się rodziny, które ponownie zabrały uczniów do siebie.





Wieczorem mieliśmy Goodbye party. Typowe hiszpańskie potrawy przygotowali rodzice uczniów ze szkoły.




Była też część artystyczna:


Pokaz tańca flamenco w wykonaniu profesjonalnych tancerek...

...a także rozdanie certyfikatów...


...i krótka dyskoteka pożegnalna...








3 komentarze:

  1. Ostatni dzień, i chyba najwięcej wrażeń. Graffiti były fajne, choć malowanie sprajem jest nieco inne, niż zwykłym pędzlem na kartce. Na Goodbye Party był śmiech, ale także płacz. Nigdy nie zapomnę tych wspólnych chwil.

    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. We had a great time when we were painting a wall, but the farewell was very sad :(

    Wiktoria

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny dzień, choć najgorsze było pożegnanie - powrót ze szkoły niezbyt był wesoły.
    Krzysiek

    OdpowiedzUsuń