Day 4
To był dzień pełen wrażeń...
...a zaczął się zaraz po 6 rano
Zabawa w głuchy telefon z wolontariuszką z Filipin:
Praca w grupach:
Nauka tańców:
Zbiórka w pokoju:
"Materiał" do pracy nad historyjką:
Mission Impossible:
Kartki dla nauczycieli:
Certyfikaty:


























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz