W sobotę zakończyła się nasza erasmusowa przygoda w Bułgarii. Z hotelu wyruszyliśmy wcześnie rano, bo o 3:30. Po 2 godzinach bylismy w Rumunii, po kolejnych dwóch na lotnisku, gdzie zostawiliśmy ekipę z Cypru.
My udaliśmy się do centrum, ale niestety pogoda nie dopisała :(.
 |
| ciepła herbatka :) |
Potem małe zakupy i podróż na lotnisko:
 |
| ostatnie fotki z uczniami z Hiszpanii |
 |
| i lecimyyyy.... |
 |
| tu już widać Warszawę:) |
Kolejne spotkanie projektowe w kwietniu w Warszawie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz